czwartek, 5 kwietnia 2012

{DIY} Bransoletka..... to pestka!



 Rzeczy potrzebne: 

+ 4 kilo jabłek, gruszek, arbuzów lub innych owoców z pestkami,
+ igła, cyrkiel lub szpilka, 
+ żyłka,
+ zapięcie od łańcuszka


 Przepis: 

1. Owoce drylujemy. Usuwamy wszystkie pestki.
2. Z owoców robimy co nam się tylko podoba (sugeruję by je zjeść ;).
3. Pestki płuczemy. Za pomocą np. cyrkla robimy w każdej pestce dziurkę na wylot.
4. Przewlekamy przez pestki żyłkę.
5. Zostawiamy na tydzień by przeschły. Należy uważać by nie spleśniały lub w inny sposób się zepsuły - ja zostawiłam je na parapecie.
6. Jak wyschną to sprawdzamy w jakim stanie jest każda z pestek. Jak wszystko jest ok, to określamy długość bransoletki, eliminując zbędne pestki z żyłki.
7. Doczepiamy zapięcie. Gotowe :)

Ja użyłam pestek jabłka, gdyż takie po prostu miałam. Ciekawa jestem jak wyglądałyby bransoletki z pestek innych owoców, albo mixy różnych typów pestek. Nadarzy się okazja to wypróbuję :)

4 komentarze:

  1. robiłam taką w podstawówce pamiętam :) wszyscy w domu musieli jeść jabłka bo ja chciałam ją mieć !!!pewnie wyczaiłam w jakimś bravo girl ;p heheh.... pewnie jest jeszcze w jakichś szpargałach u mamy :)fajne czasy mi przypomniałaś

    OdpowiedzUsuń
  2. widać, ja dopiero teraz jestem na etapie podstawówkowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialny pomysł, nigdy się z takim nie spotkałam :))

    Obserwuję + zapraszam do mnie^^ - Hand-made-czarnej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń