wtorek, 22 listopada 2011

{Wydarzenia} NO WOMEN NO ART - relacja

W ostatnią sobotę miałam możliwość uczestniczyć w festiwalu No Women No Art. A dokładniej w Eco Fashion Design Day.

Obejrzałam wszystko co było dla mnie dostępne. Miałam problemy z odnalezieniem się w Starym Browarze i jego zaułkach. szczególnie, że zostało zmienione miejsce Ściegów Ręcznych i z warsztatów recyclingowego ciucha (których ostatecznie nie znalazłam). 

Całe przedsięwzięcie wyszło fantastycznie. Zachwycili mnie projektanci prezentujący swoje wyroby w ramach Ściegów Ręcznych oraz dzieciaki budujące meble z kartonów w ramach warsztatów z twórczego recyclingu tektury.

Poniżej fotorelacja.



W ramach Ściegów Ręcznych zachwycałam się następującymi projektantami i wykonawcami:

  1.  Licoreese

Projektantka Anna Pięta przestawiła swoje fantastyczne opaski. Można było wybierać do woli. Ja chciałam wszystkie. Żal, że ma się tylko jedną głowę;)


 

   2. Karina Królak

Bardzo szeroki wachlarz dodatków (choć wachlarzy nie widziałam ;) Wszystko radośnie kolorowe.


3. Alelale


W walce o dusze dzieci mamy zwycięzcę. Nie ma nic słodszego niż te pluszaki czy zawieszki do kluczy. Każdy dzieciak by chciał mieć tego typu przytulankę.



4. Bugenwilla

Mimo, że projektantka Anna Blauth ma w swojej kolekcji szeroki zakres ozdób, w ramach Ściegów Ręcznych mogliśmy zobaczyć (i nabyć) głównie jej opaski oraz pierścionki.


5. Purol Design


Torebki, czyli dodatki, które uwielbiam najbardziej.


6. Jozimama

Zabawki po raz drugi. Tym razem też dla ciut młodszych dzieci. Ciekawa cecha tych zabawek to to, że poduszeczki i woreczki są wypełnione kaszą, przez co mogą być podgrzewane i stosowane jako termoforki.



 7.COOKie

Czyli najpiękniejsze fartuchy, w jakich można gotować! Jak będę duża i będę miała kuchnię to też sobie taki fartuch kupię. O!




Powyższe zdjęcia zostały wykonane dzięki uprzejmości znajomego, który podzielił się swoim aparatem. Mogę jednak poinformować, że czasy bezaparacia dobiegły końca. Wczoraj przyszedł do mnie aparat podarowany przez Kamella, która widząc moje zdjęcia wykonane telefonem komórkowym, postanowiła oddać stary aparat  z którego nie korzysta.  Za ten przesympatyczny gest serdecznie dziękuję. Teraz czas na obfotografowanie WSZYSTKIEGO co zrobiłam :)

1 komentarz:

  1. Cieszę się, że mogłam sprawić radość tym starociem ;p

    OdpowiedzUsuń